Sergiusz Jesienin - Kwiaty swe główki pochyliły, przeł. Andrzej Lewandowski

***

Kwiaty swe główki pochyliły

I mówią do mnie – żegnaj – z płaczem.

Kochana, już twych oczu miłych

Ani też kraju nie zobaczę…

 

Cóż mógłbym tu powiedzieć jeszcze?

Znałem was, wiem co będzie potem

I wszystkie te mogilne dreszcze

Przyjmuję jak nową pieszczotę.

 

Z uśmiechem życie poznawałem,

Przechodząc obok niego blisko

I wciąż zasadę wyznawałem,

Że da się w nim powtórzyć wszystko.

 

Inny u miłej się pojawi.

Nie zginie z żalu ten co odszedł,

Gdy tej, którą on tu zostawił,

Ktoś będzie mówił słowa słodsze.

 

A może z innym ukochanym,

Miła mnie wspomni pośród drżenia,

Że pewnie byłem tym wybranym

Kwiatem, już nie do powtórzenia.

                                                (1925)

 

                                               Z rosyjskiego przełożył Andrzej Lewandowski

 

Również tego autora

Wydawca: Towarzystwo Inicjatyw Kulturalnych - akant.org