Elwira Kamola - Ojcostwo w życiu współczesnego mężczyzny

,,Największym dramatem związanym z ojcostwem, leżącym u samych podstaw problemu, jest brak woli, pragnienia, gotowości na podjęcie wysiłku, by zostać dobrym ojcem. Mężczyźni ,,nie chcą chcieć" podjąć uczciwego trudu robienia kariery ojca. Wybierają ,,ważniejsze" kariery…" .



Niespełnione ojcostwo jest często zasadniczą i nieuświadomioną przyczyną poczucia braku szczęścia w życiu mężczyzn. Współcześnie nie funkcjonuje jeden klarowny model ojcostwa. Zdarza się, że ojcowie są niepewni swojej roli, ponadto nieprzekonani o własnym zadaniu, bądź nie potrafią go pełnić w sposób oczekiwany. W środowisku rodzinnym przebiega głównie proces kształtowania się człowieka. Rodzice w sposób specyficzny dla swojej płci wpływają na własne potomstwo. Żaden z rodziców nie jest gorszy bądź lepszy. Dziecko ubogaca głównie głęboka więź pomiędzy rodzicami, bowiem to ona jest wzorem relacji z innymi ludźmi. Ojcowie zagubili się w pełnieniu swojej misji, na szczęście nie utracili oni pragnienia wychowania i posiadania potomstwa. Ojcostwo a także rodzina stają przed zupełnie nowymi zadaniami. Ojcostwo obecnie należy świadomie wybrać, odkryć a także skrupulatnie i codziennie wcielać w życie.
Na zmianę pozycji mężczyzny w społeczeństwie wpływ miały głównie kobiety. Ruch feministyczny był początkiem walki mężczyzn, którzy upomnieli się o swoje prawa w obszarze rodziny i kontaktów z potomstwem. Zmiany społeczne i kulturowe doprowadziły do przedefiniowania dotychczasowych ról kobiecych i męskich. Przyjęcie cech kobiecości przez mężczyzn traktowane jest we współczesnej kulturze jako rozmycie czy kryzys męskości. W tradycyjnym podziale ról i obowiązków kobiecie przypisywano ,,opiekuńczą etykę" zaś mężczyźnie ,,etykę sprawiedliwości" .
Obecnie role matki i ojca powinny się dopełniać i być komplementarne. Do prawidłowego rozwoju dziecku potrzebni są oboje rodzice. Istotne jest dobrowolne podejmowanie rodzicielskich ról, poczucie odpowiedzialności, przekonanie o swojej ważnej funcji. Ojciec w życiu córki jest pierwszym mężczyzną, który umacnia w niej poczucie własnej wartości, wskazuje ważne życiowe cele, wdraża w system wartości. Powinien doceniać jej uzdolnienia, postawy, osiągnięcia. Warto podkreślić, że będzie on punktem odniesienia w ocenie przedstawicieli płci męskiej. Brak ojca w życiu chłopca jest równie niebezpieczny. Pozbawiony jest wzoru do identyfikacji i naśladowania, staje się bardziej nieufny, bojaźliwy i mało pewny siebie. Brak rodzica związany jest z pewnością z brakiem obrazu życia we wspierającej się, pełnej i kochającej rodzinie . Według wielu teorii psychologicznych skłonności homoseksualne mężczyzn mają skomplikowaną genezę. Często są objawem zaburzeń więzi z własną płcią . Najprawdopodobniej zabrakło ojca, który znajdowałby radość w wspólnym spędzaniu czasu z dzieckiem. Ojcostwa uczy się chłopiec od dzieciństwa. Patrzy na swojego ojca a także na innych. Dzięki obserwacji, naśladowaniu czy czytaniu ma sporo okazji do przyglądania się tej ważnej roli, zanim zostanie ojcem biologicznym . W reklamie obraz mężczyzny jest ubogi w cechy, które definiują ojcostwo. Można stwierdzić, że mężczyzna został ,,okradziony z ojcostwa". W większości reklam można zaobserwować, że ojcem jest człowiek młody, który pragnie żyć nadal jak nastolatek. Chętnie chciałby osiągać sukcesy sportowe, materialne i towarzyskie .
Statystycznie chłopcy, których ojcowie byli nieobecni, są bardziej agresywni, częściej wpadają w kłopoty, dotyczą ich przede wszystkim niepowodzenia szkolne. Z kolei wychowywane bez ojców córki mają niższe poczucie własnej wartości, częściej zachodzą w niechcianą ciążę, szybko rozpoczynają inicjację seksualną . Kontakt emocjonalny córki z ojcem to fundament dla poczucia bezpieczeństwa, ma wpływ na relacje interpersonalne z osobami płci przeciwnej a także na stabilność emocjonalną. Komunikacja z ojcem ma ogromne znaczenie w okresie adolescencji córki, bowiem wpływa na kształtowanie poczucia tożsamości a także na podejmowanie ról płciowych. Wzór osobowy, jakim jest ojciec dla swojej córki, wpływa znacząco na oczekiwania i postawę córek wobec płci przeciwnej . Jeśli ojciec jest nieobecny w jej wychowaniu to należy zadbać, by w najbliższym otoczeniu były osoby płci przeciwnej, które będą w przyszłości wzorami osobowymi, które kształtują spojrzenie na rzeczywistość.
Dziewczęta obdarzane troską ojcowską rzadziej decydują się na próby samobójcze, w mniejszym stopniu sięgają po alkohol czy inne używki. Mniej z nich niezadowolonych jest z wizualnego wyglądu, a także mniej ma zaburzenia wagi. Kobiety mające zaangażowanych ojców lepiej się wysławiają, potrafią efektywnie wykorzystywać swoje intelektualne zdolności, również mają wyższe matematyczne umiejętności. Nie dążą także do ostentacyjnego zwracania na siebie uwagi mężczyzn. Są bardziej skupione na osiąganiu zamierzonych celów . Dzieci, które otaczane są miłością, troską i uwagą  przez pierwsze miesiące życia, mają większy poziom intelektualny, lepsze językowe zdolności od tych, którzy pozbawieni byli tej ważnej męskiej obecności w swoim życiu . Często kategoria czasu postrzegana jest jako wyznacznik miłości ojca. Prawidłowo wyraża to zdanie: ,,Wiem, że kochasz mnie na tyle, na ile jesteś przy mnie" . Naukowcy wskazują, że nieodpowiedni i niewystarczający kontakt z ojcem jest czynnikiem, który wpływa na kształtowanie się narcystycznej osobowości .
Wychowanie dzieci bez ojca powoduje zazwyczaj, iż nie osiągają społecznej dojrzałości, często nie potrzebują odczuwać zdobycia ojcowskiej miłości. W konsekwencji mogą stać się osobami społecznie niedojrzałymi. Z pewnością dzieciom tym trudniej niż ich rówieśnikom rozwiązywać problemy życiowe, ciężej nawiązują kontakty międzyludzkie, są bardziej agresywne, a także mają mniejsze poczucie bezpieczeństwa. Warto dodać, iż matki samotnie wychowujące dzieci czynią z wychowania jedyny cel życia, któremu się w pełni poświęcają. Wszelkie starania zmierzają do jak najdłuższego utrzymania dziecka w emocjonalnej zależności od siebie. Często hamowane są wszelkie próby usamodzielnienia,  a nawet zdarza się, że dziecko traktowane jest jako partner zastępczy .
Mężczyzna współcześnie, by osiągnąć pełnię człowieczeństwa, ma prawo do wyrażania emocji, pragnień, eksponowania żeńskich i męskich cech. Redefinicja roli mężczyzn jest długotrwała, żmudna i trudna, bowiem wiąże się z akceptacją cech kobiecych i równoprawną oceną statusu obu płci. Jak zauważył Z. Melosik: ,,współczesny mężczyzna znajduje się w ,,pułapce socjalizacyjnej", ponieważ nie wie, kim ma być i jakie rozwijać cechy. Musi on zatem dokonać wyboru: ,,albo zostać neurotykiem, albo sprostać wyzwaniom i wziąć swój mały udział w uwolnieniu małych wartości". Jest to możliwe do realizacji tylko pod warunkiem, że jednostka jest osobowością kreatywną, wrażliwą, posiadającą zarówno cechy typowo męskie i kobiece . Obecnie mężczyzna musi nieustannie udowadniać swoją męskość. Kompleks Piotrusia Pana dotyczy mężczyzn, którzy nie dorastają pod względem psychicznym a także emocjonalnym. Taki ojciec nie jest oparciem dla dziecka, notorycznie zapomina o potrzebach i obowiązkach. Nic poważnego nie można mu powierzyć  . Kazimierz Pospiszyl zauważył, że ojcostwo jest testem dojrzałości mężczyzny. Niedojrzali mężczyźni dziecko utożsamiają z konkurentem wobec ukochanej kobiety . Należy wyzwalać psychiczne potrzeby w mężczyźnie, powinien on pragnąć obcować z potomkiem. Trzeba zachęcić go do wnikania w świat dziecka, który jest diametralnie inny niż świat dorosłego człowieka .
Jacek Pulikowski w opublikowanym artykule zauważył: ,,Obserwujemy swoistą rywalizację i walkę kobiet przeciwko mężczyznom, której paradoksem jest to, że im kobieta bardziej wygrywa, tym jest bardziej przegrana, np. mężczyźni przestają być opiekunami i obrońcami kobiety i jej dzieci. Nie ma funkcji męskiej, której kobiety by nie ,,szturmowały". Słowem jesteśmy świadkami ,,zamieszania" wokół ojcostwa, swoistego zamachu na ojcostwo" . Przyszłość rodziny zawsze szła przez rodzinę. Do skutków nieudanego ojcostwa zaliczyć można: brak szczęścia osobistego mężczyzn, nieszczęśliwe potomstwo, rozwody, rozbite rodziny, patologie społeczne, chuligaństwo, złe zachowanie, bandytyzm, korupcję, samotne macierzyństwo . Konsekwencją ograniczania roli ojca w rodzinie, potwierdzania zbyteczności, jest niechęć mężczyzn do podejmowania się tacierzyństwa. Nie postrzegają tego jako satysfakcji czy wyznacznika ,,prawdziwej męskości". Jeśli ojcostwo jest zagubione to analogicznie również macierzyństwo i kobiecość .
Wojciech Eichelberger, psychoterapeuta, wskazał na zanikanie ojców, przyczynę upatrywał w industrializacji i urbanizacji, które mają niekwestionowany wpływ na zmianę struktury i modelu tradycyjnej rodziny. Obecnie żona może osiągać podobne bądź nawet większe zarobki, ojciec dlatego zaczyna czuć się coraz mniej potrzebny. Model ojcostwa przestał być naturalnym i spontanicznym darem, który wynosiło się z rodziny . Mężczyzna akceptując i uznając fakt bycia ojcem a także będąc obok matki w rodzinie zaczyna formułować swoje ojcostwo. To dzieci i żona czynią z mężczyzny ojca . Brak ojca ma wpływ na dalsze dorosłe życie dziecka. Konsekwencją jest brak umiejętności spełniania ról rodzicielskich po założeniu rodziny własnej. Inspiracją i wezwaniem do pracy jest dla dziecka miłość ojcowska. Rozwija się ona wówczas, gdy dziecko wypełnia zadania, jakie stawia przed nim rodzic. Pragnie on, by dziecko było przygotowane do życia w każdych społecznych warunkach i rozwijało jak najwięcej umiejętności. W przeciwieństwie do matki potrafi ojciec wyrazić uczucia otwarcie i ocenić zachowanie dziecka jednoznacznie .
Nieobecne ojcostwo może doprowadzić także do nieobecności normy moralnej, która coraz częściej zastępowana jest stale rosnącą liczbą przepisów prawnych a także reguł biurokratycznych . W książce Ojciec niezgoda na nieobecność znajduje się ważne zdanie: ,,Ojciec jako osoba porządkująca bodźce oraz rozmaite impulsy doświadczane przez każdego człowieka i naprowadzająca je na właściwy cel, jakim jest ludzki rozwój i wzrastanie dziecka, pełni również funkcję swego rodzaju instruktora" . Kobieta, która doświadczyła braku obecności ojca, odczuwa wielką niepewność przy nawiązywaniu jakichkolwiek relacji społecznych. Przejawiać się to może w kilku aspektach: w postawie ustępliwości, rezygnacji a także cierpiętnictwa czy mocnej rywalizacji, poprzez którą stara się najlepiej jak może maskować wspomnianą niepewność .
Zdarza się, że kobiety same zwalniają mężczyzn z odpowiedzialności, upierają się, że poczęte dziecko to ,,prywatna sprawa kobiety". Pomimo wszystko istnieją ci, którzy pragną ofiarnie kochać i chętnie biorą na siebie odpowiedzialność za losy rodzin i społeczności, w jakiej egzystują. Miłość i odpowiedzialność to dwie wartości uznawane za podstawy prawdziwej męskości, szczęścia i filary spełnionego ojcostwa. Rodzice zobligowani są do podejmowania trudu nieustannej pracy nad osobowością w celu osiągnięcia dojrzałości. Najważniejsze jest kształtowanie hierarchii wartości, dawanie życiem przykładu, wówczas te pozytywne wzory można przekazać dzieciom .
Znużone są matki, które samodzielnie wykonują obowiązki domowe i opiekują się dziećmi. Często osamotnione nie mają z kim podzielić się swoimi myślami, sugestiami i przemyśleniami. Mogą pojawić się u nich nawet nerwicowe objawy. Opisana sytuacja jest także niekorzystna dla mężczyzny, bowiem traci on bezpowrotnie połowę szansy własnego samorozwoju. W pracy zawodowej nie zawsze może mieć możliwość rozwinięcia ważnych cech takich jak: cierpliwość, czułość, delikatność i wyrozumiałość .
Warto zasygnalizować sześć głównych aspektów ojcostwa. Ojcostwo biologiczne określa podstawę pokrewieństwa, ojcostwo duchowe i psychiczne to efekt pracy świadomej nad sobą. Kolejno ojcostwo wychowawcze związane jest z wpływem na kształtowanie się przyszłych postaw społecznych, zaś ojcostwo moralne związane jest z przekazaniem wartości i celów życiowych, ojciec jest autorytetem dziecka. Ojcostwo dojrzałe związane z korelacją wzoru bliskości i dystansu a także tożsamościowe ojcostwo, gdzie ojciec utożsamia się z rolą oczekiwaną przez społeczeństwo .
Współcześnie mężczyźni istotę ojcostwa definiują odmiennie. Po pierwsze jako zmianę porządku, rezygnację z kariery zawodowej, wejście w rolę matki i pozostanie z potomstwem w domu. Po drugie to zintensyfikowanie aktywności ojców na rodzinnym polu, by stworzyć swojej partnerce lepsze możliwości zawodowego rozwoju. Po trzecie jest spędzaniem z dzieckiem większej ilości czasu . Ojcowie coraz chętniej i częściej liczą się ze zdaniem partnerki, pozycją matki w rodzinie, konsultują i uzgadniają z nią ważne metody wychowawcze: ,,Wychowanie powinno posiadać podmiotowy charakter w dwojakim sensie: po pierwsze  dziecko należy uznać za podmiot, tj. przyjąć, że posiada własną indywidualność, odrębność, zdolność i prawo do autonomicznych decyzji w swoich sprawach oraz prawo do ponoszenia za nie odpowiedzialności; po wtóre stanowi ono podmiot wychowania, można powiedzieć inaczej jest celem samym w sobie, a nie środkiem do realizacji jakichkolwiek celów określonych poza nim" . Ojcostwo jest przede wszystkim procesem a nie momentem w życiu rodzica, który przebiega w danym społecznym kontekście. Ojcem trzeba być codziennie i w każdym momencie rozwoju dziecka . Ojcowie, którzy pozbawieni byli pozytywnego wzorca ojcostwa, ciężej podejmują odpowiedzialność za swoje życie a także innych, mają trudności, by wejść w rolę mężczyzny dorosłego, odpowiedzialnego ojca i opiekuna.
Ojcostwo jest nową rolą społeczną, obowiązkiem i odpowiedzialnością. To bardzo ważne wydarzenie krytyczne w życiu człowieka: ,,Wielu spośród młodych dorosłych, którzy doświadczają ,,bycia" ojcem czy matką mówiło, że przyjście na świat ich pierwszego dziecka sprawiło, iż od tej pory wszystko jest inne. Jest między małżonkami ,,ten ktoś trzeci" i już zawsze tak będzie. Bez względu na to, czy z doświadczeniem pierwszego rodzicielstwa łączą się negatywne czy pozytywne myśli i emocje, większość rodziców przyznało, iż urodzenie pierwszego dziecka to znaczący krok w dorosłość. Poprzez ,,bycie" matką i ojcem młodzi dorośli wywiązują się ze społecznie postawionego im zadania, a jednocześnie pokonują kolejny normatywny kryzys" . Rodzinne porody są odpowiedzią nie tylko na medyczne potrzeby ale także na nowe potrzeby społeczne i psychiczne rodzin. Naturalnym prawem mężczyzny jest obecność przy porodzie. Partner opiekujący się kobietą rodzącą jest ważnym wsparciem psychicznym a także fizycznym. Istniały obawy, iż mężczyzna w takiej sytuacji może być jedynie obserwatorem i komentatorem pracy medycznego personelu. Jednak wiele respondentów podkreśla korzystny wpływ na samopoczucie rodzącej a przede wszystkim na relację ojca z dzieckiem .
Ojciec obecny w życiu potomstwa powinien stawać się świadomy własnej niezastąpionej roli a także znaczenia swojej osoby. Umniejszanie znaczenia roli ojca prowadzi do uznania ojcostwa za coś zbytecznego i nieprzydatnego. Powinno ono stać się inwestycją w dobro rodziny, być prawdziwie i głęboko przeżywane i upatrywane jako gwarancja prawidłowego wzrastania na różnorodnych płaszczyznach . Kobieta, która czuje się kochana, doceniona i ważna dla ojca swojego potomstwa, staje się z każdym dniem lepszą matką. Niestety dzieci mogą być ,,osamotnione" w rodzinach, gdzie rodzice nie troszczą się o utrzymanie więzi emocjonalnej z potomstwem dbając jedynie o więź między sobą. Brak zaspokojenia w rodzinie psychicznych potrzeb wprowadza dziecko w stan tak zwanego ,,głodu emocjonalnego" .
Bycie ojcem ma wpływ na osobowość i poczucie tożsamości mężczyzny. Wówczas, gdy mężczyzna zostaje ojcem, to dokonują się zmiany w postrzeganiu rzeczywistości a także w jego mózgu . Ojca trzeba traktować jako ważny element społecznego i rodzinnego systemu, którego nie można niczym zastąpić. Mężczyźni, tak samo jak kobiety, są zdolni do zachowań opiekuńczych, różnice nie są determinowane ani społecznie ani biologicznie. Deprecjonowanie i marginalizowanie tej roli ma wielkie konsekwencje. Ojcowie równoważą domowe obowiązki, dają poczucie bezpieczeństwa. Obecnie wspólne odrabianie lekcji, zabawa czy inne zajęcia są na porządku dziennym. Dzisiaj ojciec jest współtowarzyszem, powiernikiem, nauczycielem a także doradcą . Ken Canfield podsumował to w sposób następujący: ,,Siła ojcostwa to coś, co posiada każdy z mężczyzn mających dzieci. Siła ojcostwa polega na zdolności ukształtowania własnych dzieci na odpowiedzialnych dorosłych, a nawet na przywódców dwudziestego pierwszego wieku. W sile ojcostwa chodzi o kochanie, wiedzę i wywieranie wpływu ukierunkowującego ku dobru. Tak naprawdę jest to coś, czego pragnie serce każdego ojca" . Dzisiaj opieka nad dzieckiem to powód do dumy, nie jest wstydliwa czy krępująca. Przemijają wszelkie stereotypy, zaciera się granica między obowiązkami męskimi i kobiecymi .
Rola ojca utożsamiana jest z utrzymaniem rodzicielskiego autorytetu, stabilizacji wewnętrznej, która jest kluczowym elementem odpowiedniego rozwoju. Może on zostać autorytetem pod warunkiem, że będzie obecny i zaangażowany w życie dziecka i swoją wychowawczą rolę, a także wpływa na powstawanie odpowiednich wzorów postępowania . Błędem jest oczekiwanie od dziecka, by samo pracowało nad odpowiednią hierarchią wartości, to właśnie wychowanie jest związane z koniecznością wskazania wzorców do naśladowania. Ważne jest wychowanie dzieci w dwóch kierunkach: ku wartościom i do wartości. Jan Paweł II stwierdził, że podstawową szkołą uspołecznienia jest rodzina. To rodzice zobligowani zostali do wychowania dzieci w duchu wartości chrześcijańskich . Każda socjalizacja powinna prowadzić w szczególności do pełni człowieczeństwa.
Zazwyczaj ojcowie rzadziej chwalą swoje dzieci niż matki. Stąd wniosek, że pochwała ojca ma wartość szczególną. Z drugiej strony dziecko może czuć się nieakceptowane i niezasługujące na pochwałę ojca. Ojcowie powinni zauważać nie tylko sytuacje szczególne. Dla dziecka ważne są klasówki, przedstawienia szkolne, mecze, każde drobne, dobrze wykonane czynności . Warto angażować ojców we wszelkie formy współpracy ze szkołą a także oczekiwać ich obecności. Przez cały rozwój wychowawczy ojciec powinien pamiętać i być świadomy tego, iż ma wielki wpływ na rozwój potomstwa: ,,Tata staje się symbolem szerokiego społeczeństwa , reprezentantem rodzinnych autorytetów, wyznacznikiem systemu nagród i kar, osobą najmądrzejszą, najsilniejszą. Potrzeba zdobycia miłości ojcowskiej nie pojawia się u dziecka samorzutnie. Aby to zjawisko miało miejsce niezbędna jest pomoc i aktywne uczestnictwo ojca w procesie wychowania dziecka" .
Nieobecność ojca w życiu dziecka prowadzi do pejoratywnych konsekwencji. Matki przejmujące funkcje ojców, wpajają przekonanie, iż jest on zbędny i niepotrzebny skoro może być zastąpiony. Brak kompetencji do odgrywania tej ważnej roli wpływa na społeczne reprodukowanie ,,wadliwego" modelu ojcostwa. Matki nie powinny deprecjonować roli ojca. Błędem jest udowadnianie, iż matki mają lepsze wychowawcze umiejętności i są bardziej kompetentne . Rola ojcowska została poszerzona o macierzyńskie zadania, co czasem budzi lęk i niepokój. Nieobecny ojciec i ambiwalentnie dominująca matka prawdopodobnie wychowają uległych i słabych mężczyzn. Co najgorsze model ten wniosą do następnego pokolenia. Błędem jest traktowanie ojca jako ,,przydatnego mebla" w domu .

Bibliografia:

1.    Aloksa Agnieszka, Mózg mężczyzny – ojcostwo jako zmiana w postrzeganiu rzeczywistości [w:] Ojcostwo powołanie czy zadanie, pod red. Jana Zimnego, Wyd. Drukarnia Ikon plis, Stalowa Wola 2013.
2.    Berdzik Jowita, Rola ojca w życiu dziecka [w:] Ojcostwo powołanie czy zadanie, pod red. Jana Zimnego, Wyd. Drukarnia Ikon plus, Stalowa Wola 2013.
3.    Biddulph Steve, Wychowanie chłopców, Wyd. Dom Wydawniczy REBIS, Poznań 2004.
4.    Braun-Gałkowska Maria, Być ojcem [w:] Oblicza ojcostwa, pod red. Doroty Kornas-Bieli, Wyd. Towarzystwo Naukowe KUL, Lublin 2001.
5.    Canfield Ken, Serce ojca: jak być dobrym ojcem, Wyd. Instytut Wydawniczy Pax, Warszawa 2007.
6.    Chrzan Bogdan, Dylematy ojcostwa [w:] Oblicza ojcostwa, pod red. Doroty Kornas-Bieli, Wyd. Towarzystwo Naukowe KUL, Lublin 2001.
7.    Domagała-Zyśk Ewa, Obecność ojca w rodzinie a powodzenie i niepowodzenie szkolne dzieci [w:] Dzisiejsi rodzice, pod red. Józefa Stali, Wyd. POLIHYMNIA, Tarnów 2009.
8.    Dudak Anna, Radzenie sobie ojców ubiegających się o prawo do dziecka a ich zasoby osobiste, Wyd. Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej, Lublin 2013.
9.    Dudak Anna, Samotne ojcostwo, Wyd. Oficyna Wydawnicza Impuls, Kraków 2006.
10.    Edukacja rodziców. Szkoła komunikacji międzypokoleniowej, pod red. Aldony Pobojewskiej, Wyd. Wyższej Szkoły Humanistyczno-Ekonomicznej w Łodzi, Łódź 2006.
11.    Frączek Zofia, Lulek Barbara, Wybrane problemy pedagogiki rodziny, Wyd. Uniwersytetu Rzeszowskiego, Rzeszów 2010.
12.    Gawęcka Mirosława, Poczucie osamotnienia dziecka w rodzinie własnej, Wyd. MADO, Toruń 2005.
13.    Grzelak Szymon, Dziki ojciec, Wyd. W drodze, Poznań 2009.
14.    Jaworek Magdalena, Rola ojca w wychowaniu nastoletnich córek [w:] Ojcostwo powołanie czy zadanie, pod red. Jana Zimnego, Wyd. Drukarnia Ikon plus, Stalowa Wola 2013.
15.    Kaszubska Patrycja, Przyczyny i skutki braku udziału ojca w procesie  wychowania dziecka [w:] Ojcostwo powołanie czy zadanie, pod red. Jana Zimnego, Wyd. Drukarnia Ikon plus, Stalowa Wola 2013.
16.    Korman Biela Dorota, Współczesny kryzys ojcostwa [w:] Oblicza ojcostwa, pod red. Doroty Kornas-Bieli, Wyd. Towarzystwo Naukowe KUL, Lublin 2001.
17.    Kotlarska-Michalska Anna, Rola ojca w ujęciu socjologicznym [w:] Postawy rodzicielskie współczesnych ojców, pod red. Marii Kujawskiej, Lidii Huber, Wyd. Naukowe Wyższej Szkoły Nauk Humanistycznych i Dziennikarstwa, Poznań 2010.
18.    Kuryś Karolina, Urodzenie pierwszego dziecka jako wydarzenie krytyczne w życiu kobiet i mężczyzn, Wyd. Impuls, Kraków 2010.
19.    Litwińska-Malec Katarzyna, Chudy Grzegorz, Ukradzione ojcostwo: obraz mężczyzny w reklamie telewizyjnej [w:] Oblicza ojcostwa, pod red. Doroty Kornas-Bieli, Wyd. Towarzystwo Naukowe KUL, Lublin 2001.
20.    Meeker Meg, Mocni ojcowie. Mocne córki, Wyd. M, Kraków 2012.
21.    Młyński Józef, Rodzice i ich rola w kształtowaniu postaw i wartości młodych pokoleń Polaków [w:] Dzisiejsi rodzice, pod red. Józefa Stali, Wyd. POLIHYMNIA, Tarnów 2009.
22.    Pluta Andrzej, Za progiem ojcostwa i rodziny, Wyd. Ludowa Spółdzielnia Wydawnicza, Warszawa 1984.
23.    Pulikowski Jacek, Czy w dzisiejszych czasach warto być ojcem? [w:] Oblicza ojcostwa, pod red. Doroty Kornas-Bieli, Wyd. Towarzystwo Naukowe KUL, Lublin 2001.
24.    Półtawska Wanda, Wychowanie mężczyzn do ojcostwa w rodzinie [w:] Oblicza ojcostwa, pod red. Doroty Kornas-Bieli, Wyd. Towarzystwo Naukowe KUL, Lublin 2001.
25.    Rodzicielstwo, pod red. Danuty Opozdy, Wyd. KUL, Lublin 2007.
26.    Risé Claudio, Ojciec niezgoda na nieobecność, Wyd. Jedność, Kielce 2005.
27.    Sosnowski Tomasz, Ojciec we współczesnej rodzinie, Wyd. Akademickie Żak, Warszawa 2011.
28.    Styczyńska Marianna, Obraz ojca w oczach dziecka przedszkolnego [w:] Postawy rodzicielskie współczesnych ojców, pod red. Marii Kujawskiej, Lidii Huber, Wyd. Naukowe Wyższej Szkoły Nauk Humanistycznych i Dziennikarstwa, Poznań 2010.
29.    Vanni Antonello, Ojcowie obecni – dzieci szczęśliwe, Wyd. W drodze, Poznań 2012.






Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież