Krzysztof Zdunek - GDY CHWILA SIĘ JESZCZE ISTOCZY

Otwierasz oczy, gdy słońce
tuż nad widnokręgiem
lub księżyc wstaje
od przeciwnej strony.
Poza przestrzenią
zawieszasz cały czas.
Uchwycić, ująć tak
tę chwilę migotliwą,


która się „jeszcze istoczy";
która jest w stanie
stawania się.
Złapać, zatrzymać tę
chwilę rozedrganą, kiedy
możliwość jest każda
i niegotowość - i czas.
i przestrzeń, która się otwiera.
Przymykasz powieki –
bieg rzeczy wstrzymujesz
do spółki z oddechem,
bo stać się może Wszystko,
bo wszystko może być.
- Bo poza chwili kroplą
nie tworzy się nic.



XV Agon poetycki „O Wieniec Akantu" - Wyróżnienie