Patryk Nita - Dominikowa nie pokorność

   Nie każdy zna się na poezji. Nie każdy ją rozumie. Nie każdy czuję wewnętrzną potrzebę, aby po nią sięgać. Tomik poezji Dominika Sobola, zatytułowany Marzeniodajnia, jest doskonałym przykładem, że wyżej wymienione stwierdzenia mogą nie mieć racji bytu. To właśnie ten młody autor z Podlasia otwiera szeroko swoją duszę dla każdego odbiorcy, zapewniając małą podróż do szarej rzeczywistości naszej egzystencji. Wszyscy choć na chwilę mogą zanurzyć się w świecie, który dla tego artysty jest codziennością. Dla niego bowiem miłość do poezji jest czymś  stałym i na całe życie, jest jego prywatną Dominikową twórczością, co przekazuje w swoim krótkim wierszu:

 

 

 

 

                                                Cug

 

 

 

                                                 mam skłonność do częstego bazgrolenia

 

                                                 wierszoklectwo to nieuleczalna choroba

 

                                                 wyjaśniam

 

                                                 jakby ktoś miał wątpliwości

 

 

 

   Tomik Marzeniodajnia, podzielony jest na trzy związane ze sobą części. Pierwsza z nich zatytułowana jest nie pokorność ?. Autor skupia w niej uwagę, na interpretacji obrazu świata poprzez spojrzenie dziecka. Kolejnymi są nie śmiałość ?, oraz nie poprawność?, które ukazują ludzkie życie z perspektywy już osoby dojrzalszej wiekowo, bardziej świadomej oraz bogatszej w doświadczenia. Każda kolejna część ma wpływ na pozostałe. Przenikają się one wzajemnie, tworząc unikalną analizę człowieczeństwa i otaczającego nas świata. Autor nie robi jednak tego poprzez słowną zabawę, ukryte znaczenia i symbole, lecz mówi o tym wprost, nie owija w bawełnę, podaje na tacy, pozostawiając czytelnikowi swój punkt widzenia do oceny, czy utożsamienia się z nim. W swoich wierszach to on sam jest podmiotem lirycznym, przedstawiającym własny bagaż spostrzeżeń i uczuć, tych pozytywnych oraz tych naznaczonych bólem, smutkiem oraz rozczarowaniem. Dzięki temu wiersze te dla każdego mogą stać się bliskie, bo każdy może odnaleźć w nich kawałek własnego życia, cząstkę siebie.

 

 

 

                                                   Do E.

 

 

 

                                                   niechciane słowa w sms-ie

 

                                                   uznajemu za przypadkowe

 

                                                   mamy nadzieję że to usterka

 

                                                   błąd operatora sieci

 

                                                   nie wierzemy w świadome działanie

 

                                                   wysyłającej

 

 

 

   Dominik Sobol w marzeniodajni jasno i bez strachu pokazuje obłudę, fałsz, postawy egoistyczne i stereotypowe myślenie. Czytając ten zbiór ma się wrażenie, że wszystko to, co zostało tam napisane, jest prawdziwe, realne, jest czymś, w co trzeba wierzyć, bo jeśli nie potrafimy tego dostrzec, a nawet tylko przeczytać to staniemy się jednymi z wielu zakładników czasu, pieniędzy i własnych przyjemności. Staniemy się produktami konsumpcjonizmu.

 

 

 

                                                   Wańki-wstańki

 

 

 

                                                   (...) że co kuźwa?!

 

                                                   chcesz pan kuźwa

 

                                                   napisać reportaż o życiu biedoty

 

                                                   małomiasteczkowej polski B?

 

                                                   młody pan jesteś

 

                                                   to coś panu kuźwa powiem:

 

                                                    były kiedyś takie ruskie wańki-wstańki

 

                                                    zajebiste zabaweczki dla dzieci

 

                                                    i takie kuźwa jest to nasze życie

 

                                                    tych z tak zwanego marginesu

 

                                                    raz kuźwa wstajesz

 

                                                    raz padasz

 

                                                    aż do zdochu jak to ruskie mówią

 

                                                    tak pan kuźwa napisz

 

                                                    i daj mi święty spokój

 

 

 

   Słowa klucze, które mogą charakteryzować te wiersze to piękno, prawda, szczerość i prostota, która tak bardzo wpływa na pozytywną ocenę tego dzieła, które z ogromną przyjemnością polecam. Autora przez pryzmat jego twórczości można określić jako twórcę świadomego, wrażliwego oraz niepretensjonalnego. Jest on po prostu sobą.

 

 

 

                                                    Niebieski ptak

 

 

 

                                                    proponowli mi

 

                                       

 

                                                    latanie ze śpiewaniem

 

                                                    w pakiecie

 

                                                   

 

                                                    za dużo

 

                                                    postanowiłem być sobą

 

 

 

                                                    tylko

 

                                                    i

 

                                                    aż tyle.

 

 

 

 

 

Dominik Sobol, Marzeniodajnia, Biała Podlaska 2014, Miejska Bibliteka Publiczna, ss 96.