Irena Rayska-Surma - NA SPACERZE

O tak

Skrzydła jesieni wynoszą z domu

na koślawe chodniki

Umarłe dźwięki nie płoszą snu

 

Już nie maluję ust.

nie tańczę

nie dziękuję za to czego nie ma

 

Szukam miejsca

bez woni

bez terkotu

 

x x x

 

Ktoś przebiegł obok

Spojrzał na nią

 

Nie wyjaśnił sprawy

Nie zamknął za sobą drzwi

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież