Emil Biela - Psalmistka

Przypomnijmy, że psalm to hebrajska pieśń poetycka o treści religijnej, rodzaj śpiewanej modlitwy. Zbiór stu pięćdziesięciu takich, przeważnie bardzo krótkich utworów składa się na biblijną Księgę Psalmów, która powstała prawdopodobnie między XI i II wiekiem przed nową erą. Znajdują się tam hymny pochwalne, pieśni dziękczynne, błagalne, pokutne, żałobne, prorocze, pieśni życzeń i modłów króla. Psalmy wywarły znaczny wpływ na lirykę i muzykę europejską, zwłaszcza od XVI wieku. Psałterze polskie stanowiły część wszystkich polskich tłumaczeń Biblii. Pierwszy przekład wierszem: “Psałterz Dawidów” (1579) to arcydzieło poetyckie Jana Kochanowskiego.
We współczesnej polskie poezji do poetyki psalmów wielokrotnie nawiązywał Tadeusz Nowak (1930 – 1991), publikując “Psalmy na użytek domowy” (1959), “Psalmy” (1971), “Nowe psalmy” (1978), “Psalmy wszystkie” (1980). Tym tropem idzie, nawiązując do swych przeżyć TERESA FERENC (ur. 1934). W jej ostatnio wydanym wyborze wierszy pt. “Ogniopis” jest piękny bukiet psalmów: “Psalm z ciałem”, “Psalm o szczęśliwej”, “Psalm z Marią”, “Psalm dla córki”, “Psalm z Rafałem Wojaczkiem”, “Psalm Aliny Szapocznikow”, “Psalm prowadzonej na rzeź”, “Psalm tej która ocalała”, “Psalm z Tobą”, “Psalm o starych kobietach”, “Psalm z krzyżem”, “Psalm – Mieszkanka Północy”, “Psalm z księgi ojca”, “Psalm z bożego pola”, “Psalm z lampą”, “Psalm dziękczynny”, “Psalm na Bóg zapłać”, “Psalm na co dzień”, “Psalm z Ojcem”, “Psalm o zwierzynieckim kościele”, “Psalm znad morza pierwszy”, “Psalm znad morza drugi”, “Psalm starej jak świat”, “Psalm z dalekiego brzegu”, “Psalm ze mną”, “Psalm o ukieraniu wierszy”, “Psalm – Chwla Boga”, “Psalm z liściem słońca”, “Psalm wiosny”, “Psalm dziecięcy”, “Psalm z łąki”, “Psalm o Wyspiańskim”, “Psalm na koniec”.
Geneza tych psalmów tkwi w traumatycznych przeżyciach Teresy Ferenc. W 1943 roku hitlerowcy spalili jej rodzinną wieś Sochy, zamordowali na jej oczach rodziców. Wychowywała się w domach dziecka w Zamościu i Międzyrzeczu Podlaskim. Tego z pamięci wymazać się nie da.
Teresa Ferenc ma za sobą pół wieku wierności poezji, która jej nigdy nie zawiodła. Była i jest sprawdzianem, lakmusem sprawiedliwego widzenia i opisywania świata, który się dział w życiu autorki. Jej poezja zawsze była i jest mądrym uśmiecham Boga. Ferenc wie – i nie ukrywa tego – komu zawdzięcza swoje ogniopisanie:

Ojcze w niebie na ziemi
że zmartwychwstałam
przyjmij te wiersze –
zawsze były Twoje

A w “Psalmie na koniec” uzupełnia tę swoistą prośbę: “Bóg ze mną się brata – Zawsze był – w niebie na ziemi – z tobą ze mną”.
W kulturze poetyckiej psalmy są bezsprzecznie jej szczerozłotą, królewską koroną. To wymaga od jej twórców talentu wielkiego formatu. Ferenc go posiada. Kiedyś Julian Rogoziński w recenzji napisał: “Teresa Ferenc, jak dla mnie – na równi z Wisławą Szymborską i Urszulą Kozioł – trzecią wieszczką naszej dzisiejszej poezji”.
Ileż wewnętrznego żaru trzeba mieć, aby twierdzić, że “poezja jak wzrok Boga pada na człowieka”. Ileż ufności ma Teresa Ferenc, której wiara jest ponad poziomy! W “Psalmie dziękczynnym” pisze:

Bóg zapłać Ojcze
Dałeś mi jasny dzień
na oddech
i grzech jako sól
na oczyszczenie

Bóg zapłać
Pył mogę otrzepać
Podnieść się z kamieni
Zadrę wyjąć z pięty

Bóg zapłać
Zrozumiałam to
Leżąc w cierniach bólu


Teresa Ferenc: Ogniopis, Wydawnictwo “Nowy świat”, Warszawa 2009, ss. 228.

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Również tego autora