cheap canadian cialis online
akant.org aktualny numer archiwum dodatki kontakt

Katarzyna Michalewska - EPIDAUROS

(0 głosów, średnia ocena 0 na 5)
+ 12
+ 12

Promień prowadzi mnie do Epidauros, gdzie gorycz dawnych bóstw zasycha strużką wodospadu w kamień snu.

Ich mową: zioła, wiatr w białych szatach chmur, ich tajemnicze słowa otwierają drzwi, promień

prowadzi mnie, oczyszcza z lęku

Misteria świtu zapraszają do dalekich podróży. Pyta głos : Kto

zamyka słoneczne drzwi, ostrzy pieśń...?

 

Z archiwum

Połów skończonyplaża przygarnia brzemienne kutryzmęczone i ospałe Kobiety wychodzą do swoich mężczyznBędą wspólnie zanurzać dłoniew śliskiej mazi dorszai ostrza noży w ich wnętrznościach Widziałam morza
***   Mojej córce dam ciało z ciszy z tego krzykliwego momentu, gdy wszystko poza krzykiem jest
Od dzieciństwa nam się wpaja, iż nie tylko chleb powszedni jest dla nas najważniejszy, choć Jezus nie zapomina o nim, gdy uczył swoich uczniów modlitwy do Ojca. On bardzo dobrze wie, że kiedy brakuje na stole choćby
Spojrzałam na zegarek.; Przyspieszyłam kroku. Autobus PKS powinien nadjechać za pięć minut. Mam szczęście - pomyślałam uradowana - nie będę musiała iść pieszo aż do następnego przystanku, gdzie była stacja
Około 200 metrów od naszego domu, przy ul. Bajkowej, znajduje się spory staw (60x30m.). W południowo-wschodnim rejonie Olsztyna (osiedla Jaroty i Pieczewo) takich "oczek wodnych" jest mnóstwo - stanowią spadek po
W Estonii ukazują się medale przedstawiające historię Inflant. Jest to seria pn. „Inflanty na nowo opisane" (Livoniae nova descriptio). Pierwszy medal dotyczący najmu inflanckiej, zwanej też I północną w latach
nowy układ planetarny tworzy sięza pomocą obliczeń i techniki ale nawet ona jeszcze nie dotarłado pewności, że istniejąoprócz nas, jakieś istoty, krążącew twardych skorupach, kulistychw zimnym oceanie przestrzeniw
Po śmierci Elvisa Presleya, prowadzący śledztwo odkryli w jego organizmie dziewięć różnych leków o bardzo silnym działaniu. Aby zapobiec aferze jeden z jego lekarzy starał się uspokoić społeczeństwo twierdząc,
Skończyłem recenzję książki Marka Słomiaka, a oto przede mną malutka książeczka – taki współczesny „poketbuk". W istocie skondensowany, krótki przegląd twórczości Daromiły Wąsowskiej –Tomawskiej. I
Pamiętam, jak kilkanaście lat temu przeprowadzałam wywiad z nieżyjącą już Danutą Wawiłow w jej warszawskim mieszkaniu i z pewnym zdziwieniem przyjęłam wtedy odpowiedź poetki na moje pytanie, dlaczego adresatem jej

Zobacz też

Ariana Nagórska - wiersz majowo-listopadowy

złociste punkty mleczy jak znicze na łące
(cmentarz bez biur zarządu i monitoringu)
zaczął się czas kwitnienia wszystkich miast milczących
bukietów i naręczy od minionych tłumów

Więcej …

Z archiwum

Jerzy Grupiński - Perełki z kutra DBK3

DBK3 to numer rybackiej jednostki z Dąbek, koło Koszalina. Robert Paweł Kamin jest bodaj jedynym poetą w tym kraju, będącym właścicielem czynnego kutra. Kaszub z dziada – pradziada. Ojciec Gerard, pochodzący z Rumi ma w Dąbkach opinię ryzykanta. Wiadomo, jeśli czyjś kuter wychodzi w morze przy 8ş - 9ş Beauforta lub przy temperaturze -25ş Celsjusza, to nikt inny tylko pan Gerard. Rodzina osiadła w Dąbkach w roku 1948 i prowadziła intensywne, spore gospodarstwo rolne – 16 krów, 2 konie… Trzymają się ziemi. Jak chwali się Robert Kamin – Nie sprzedaliśmy od 1948 roku ani piędzi, gdy inni…. Jest w tym pewno i myśl o stracie czyjejś, o zdradzie? Młodemu Kaminowi – Robertowi, też nie brakuje kolorów. Uprawiał karate, zapasy, kick-boxing, judo, sambo. Jest ministrantem i szafarzem w parafialnym kościele. Ukończył prawo na UAM w Poznaniu, teraz dopina tu swój doktorat z kryminalistyki. Nie nadąża – przerwał studia filozofii w Warszawie.
Robert Kamin jest autorem trzech książek: „Natchniony wiatr" (Zakład Poligraficzny POLIMER, Koszalin 2008), „Wiatr znad Bałtyku" (Ludowa Spółdzielnia Wydawnicza, Warszawa 2011), „Perełki życia" (Wydawnictwo PETRUS, Kraków 2014). Członek Klubu Literackiego „Dąbrówka" w Poznaniu oraz Krajowego Bractwa Literackiego w Koszalinie. Dwie pierwsze z wymienionych pozycji to zbiory liryków skierowanych do tzw. szerokiego czytelnika. Autora nie interesują eksperymenty językowe, ryzykowne próby. Liczy się uczciwe uderzenie serca. Autorka wstępów do obu pierwszych tomików Beata Piocha, pisze: Znajdziemy w tych wierszach nawiązania do barokowego konceptu i tradycji hymnicznej. Brzmią w nich odległe echa «Ody do młodości»; znajdziemy obrazy rodem z romantycznej ballady obok wierszy o charakterze idylli. A wszystko z wcale niemałą domieszką emfazy i patosu, rozbuchanej egzaltacji i emocjonalizmu. Z kolei „Wiatr znad Bałtyku" opatrzyła komentarzem: W tym malowniczym i miejscami sentymentalnym świecie na «niwie miłości» przeżyć można «prawdziwy afekt» i «burzę gromowładnych uczuć», których obiekt i źródło, czyli liryczna bohaterka wielu utworów, uwieczniona została jako «bogini» i «niebiańska królewna, czarująca i pięknem wyśniona muza wiersza, anioł natchnienia».  

Więcej …
akant.org: