Akantnik: Notki o autorach oraz antologia tekstów

Ja poematem mogłem być wspaniałym,
Jak skrzypce śpiewne, jak kwiat białej róży.
Lecz tylko niczym w świecie tym się stałem
I moje życie nikomu nie służy.

Ciężko mi bywa, często ból mnie nęka,
Lecz boleść moja też jest byle jaka.
Bo to bezpłodnej rozterki udręka,
A nie ostrogi bodziec dla rumaka.

Praca pisarza wymaga cierpliwości i zaufania, nie tylko wobec siebie i oczywiście czasu – czasu na doświadczanie, przemyślanie, zapisanie …

Dla mnie literatura jest sztuką pytań i odpowiedzi, chociaż często nie wiemy, co bardziej jest pytaniem, a co odpowiedzią … Osaczeni przez przemijanie – wydarzenia na zewnątrz, a wewnątrz świadomość nieuchronnej starości – staramy się dostrzegać „niezwyciężone światło” (spójrz na motto), lub rezygnujemy. Przykład Jean Arthur Rimbaud’a: młodzieńcze, buntownicze wiersze i reszta życia spędzona już poza poezją, to dowód najgłębiej drastyczny i gorzki. Poeta ucieka przed sobą, odcina się nawet od swej wielkości.

Pisanie - o czym stanowi książka - jest ogromnie ważkie i frapujące dla wszystkich analfabetów wtórnych, którzy nie potrafią; primo – przeczytać książki od początku do końca, secundo – zrozumieć słowa napisanego i wysnuć samodzielnie wniosków. Zresztą, nikt tym się nie przejmuje; wprost przeciwnie młodzież kształci się na brykach, a jak się zmęczą czytaniem streszczeń to oglądają sfilmowane dzieła literackie.

Twórczość poetycka Wojciecha Banacha bez wątpienia należy do ciekawszych w bydgoskim środowisku literackim. Pokoleniowo przynależący do pokolenia tzw. Nowej Prywatności, zręcznie wymyka się próbom sztywnego zaklasyfikowania go w tym czy innym nurcie, zarówno w płaszczyźnie treściowej, jak i formalnej. Potwierdzeniem tego jest wydany w 2014 r. wybór wierszy poety z lat 2004-2014, zatytułowany „Czas przestawienia”. Jest to książka, która, co zrozumiałe, przekrojowo ukazuje dorobek autora w tym okresie, przedstawiając wybrane liryki z czterech tomików („Odgrodzony przez przypadki”, „Nie tylko aniołowie”, „Mężczyzna z sąsiedniej klatki”, „Odwrócona piaskownica”). Zaprezentowane utwory znakomicie charakteryzują całą twórczość bydgoszczanina, jej główne motywy, tendencje, światopogląd i wyróżniające elementy poetyki.

Przyjmując założenie, że Prawdą jest tylko Bóg, a Prawda jest Bogiem; mamy świadomość, że na ziemskim stole możemy odnaleźć zaledwie jej okruchy. Podróżując naszym pociągiem wciąż zbliżamy się do Prawdy, a przynajmniej chcemy się zbliżyć. Chcemy poczuć jej smak wśród zakłamanych przedziałów i fałszywych konduktorów w egzystencjalnych mundurkach zakrywających naszą prawdę. To posępna wizja mimo naszych szczytnych intencji kroczenia do prawdy, dlatego najbardziej do zniesienia przez nas wydaje się filozofia traktująca istnienie jedynie prawdy subiektywnej, którą odczuć i poznać oraz uznać może człowiek. Ona jakoś częściowo implikuje się w istnienie prawdy obiektywnej, a więc tej jedynej bez konkurencji, której człowiek nie jest w stanie ogarnąć ani pojąć, gdyż z natury jest subiektywny. Subiektywizm ten również pozostaje względny; na ile człowiek tak postrzega rzeczywistość, a na ile chce widzieć taki obraz; na ile w taki a nie inny sposób przyjmuje pewne fakty z racji konkretnej postawy życiowej a nawet wygodnictwa i hipokryzji.