Odwiedza nas 590 gości oraz 0 użytkowników.

trudno je przywołać
do linijek
 rozbiegają się
jak niesforne dzieci
 rozpychają wyobraźnię
wskakują w przestrzenie
nierozpoznane
zagrzebują się
pod kolejną tkanką dnia
wydrapuję je wtedy
po kropce
po literce
czerwienieją

 

– Na naszej ulicy wszyscy od lat się znali i przyjaźnili. Stara wiara luzacka i mocno imprezowa. Aż tu nagle sprowadził się nam pyszałek!
– Doskonały czy niedoskonały?
– To pani myśli, że my są frajerzy bez honoru? Niedoskonały od razu na dzień dobry kopa by od nas dostał. Ten nasz Doskonały Jest!
– A po czym to poznaliście?
– Po tym, że nikt nie czuł się na siłach ani na dzień dobry, ani na do widzenia dać Mu kopa!

możesz zostać
z nią zawsze układać
ciała do snu rozbierać z nadmiaru
złudzeń poznawać rano pytać
o stan imię ewentualnie
przy czarnej kawie
trzeźwieć przy bladym świetle
upijać się do nieprzytomności zlizywać z ust
kochanków naznaczać sobą by
była tylko twoja zanim wróci
dzień

możesz zostać z nią więc
nie potykaj się o
moje ramię

Strona 3 z 3

Wydawca: Towarzystwo Inicjatyw Kulturalnych - akant.org