Kalina Izabela Zioła - Armenia

łagodne zbocza gór
w fioletowej poświacie mgły
jak na tajemniczych płótnach Saryana
piaszczyste wierzchołki
błyszczą w słońcu

droga wznosi się coraz wyżej
wije się jak jaszczurka

co mnie czeka
za następnym zakrętem
za następnym mijającym dniem?

Ściskam w dłoni
lśniący odłamek obsydianu
i czekam

 

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież