A może od urodzenia

skazany byłeś na czyściec?

Stąd twa szamotanina

i wieczna przegrana

Stąd ta daremność losu

i nieskończona ilość

śmiertelnych ciosów

więc po co Bogu ten widok

Bóg milczy

więc kto mi powie - komu potrzebne

skazanie na to

czyśćcowe pustkowie?

12 grudnia 2014 roku, w trakcie gali finałowej 55. Ogólnopolskiego Konkursu Poetyckiego o Laur Czerwonej Róży, rozstrzygnięto też znacznie ważniejszy moim zdaniem Konkurs o Nagrodę im. Andrzeja Krzysztofa Waśkiewicza, za książkowy debiut krytycznoliteracki. Była to pierwsza edycja, zainicjowana przez Gdańskie Towarzystwo Przyjaciół Sztuki, i dobrze byłoby, gdyby konkurs ten mógł stać się tradycją wieloletnią, upamiętniającą postać zmarłego w lipcu 2012 roku jednego z najwybitniejszych krytyków polskich, założyciela i wieloletniego redaktora naczelnego pisma „Autograf”.

 

III nagroda w XVII Agonie Poetyckim "O Wieniec Akantu"


Jak pole bujnym zielskiem przerasta
na drogi które wiodą donikąd
a chaszcze biorą we władanie kolejne ugory

widzę

wpędzony w zamęt wyścig posiadania
Stwórcy i Człowieka

Wyróżnienie w XVII Agonie Poetyckim "O Wieniec Akantu"


niełatwe to
splecione ręce stopy w za ciasnych butach
powieki bez łez

jednak wytrzymuję krok
łapię oddech i ciepło
z ust do ust podajemy sobie to samo powietrze

Wyróżnienie w XVII Agonie Poetyckim "O Wieniec Akantu"


I wtedy zobaczyłam
ją, obok komina nie istniejącej,
wielkiej fabryki./bohaterki
minionego okresu/, dumnie
kiedyś zdobiącej
naszą dzielnicę.
Przylepiona do masywu czerwonej
kolumny, była jak okruch perły.
Płakała łzą blasku nad pustką przestrzeni i gęstą ciszą

Wyróżnienie w XVII Agonie Poetyckim "O Wieniec Akantu"


zbuntowany mnich częstochowski
który woli pisać wiersze metafizyczne
niż modlitwy do Czarnej Madonny
Tadeusz Chabrowski
pisze z dalekiej Ameryki:
"Ale tak naprawdę, wiedźmy, wieszczki
wolałbym wiedzieć,
po co przebudziłyście Kanta z filozoficznej drzemki,

portal