• +48 52 321 33 71
  • akant24@wp.pl

    Odwiedza nas 258 gości oraz 0 użytkowników.

    Dariusz Filinger - Elmira w cieniu starego dębu (Anno domino 1307)

    Nie przynoś mi kwiatów dziewczynko jeszcze -
    zwiędną do mojego pogrzebu
    muszę nadal mieszkać w cieniu drzewa

    Koń powłóczy tylnią nogą moja kolczuga
    jest coraz cięższa kończą się zapasy suszonego mięsa
    i nie słucham już niczyich rozkazów

    Dajesz mi codziennie wodę z zaczarowanego źródła
    które pozwala zapomnieć o bitewnym szale
    o bólu rozstania i śmierci towarzyszy

    Wielki kocioł - ulubiony bęben diabła
    odezwał się upiornym tonem uderzeń
    stu mangonelli i trebuszy
    Mały oddział przedarł się ze zdradzonej Arki
    z BIAŁYM CAŁUNEM PRZETRWANIA
    przez płonące morze czerwone

    Mój miecz o pień oparty być może będzie twój -
    on sam wybiera sobie właściciela
    odejdę gdy będziesz gotowa unieść go do góry

    Gdy nadejdzie czas uśniesz na tarczy w cieniu drzewa
    a mój BIAŁY płaszcz zniszczony choć z najlepszej wełny
    ochroni cię przed zimnem i złym spojrzeniem tchórzy

    Tylko ty mała Księżniczko Murcji znasz przejście
    od murów zewnętrznych zamku do sypialni władcy
    który pozbawił cię ojca i matki

    Miecz krzyżowców będzie walczył za ciebie
    nauczy cię wszystkiego co potrzebne –
    on zwycięża zawsze w słusznej sprawie

    Nie bój się - tajemne przejście zaprowadzi cię
    do komnaty bestii która straciła czujność
    opita bogactwem, władzą i krwią niewinnych

    Teraz musisz czuwać jak nocne zwierzę
    zanim nie zasiądziesz na wysokim krześle
    w swoim księstwie które dołączy do KRÓLESTWA BIELI

    Twoje łzy spadają na ziemię wielkie jak nasiona dębu
     ...nie przynoś mi kwiatów dziewczynko jeszcze...
    (podziękujesz wznosząc toast z najdroższego wina
    za tych co musieli odejść)

                                                      30.03.2017