• +48 52 321 33 71
  • akant24@wp.pl

    Z archiwum

    Mirosław Pisarkiewicz - Krajobraz utkany z liter

    Edward Stachura miał rację pisząc bodaj w „Siekierezadzie”, że jeśli jest się nawet najbardziej głodnym, należy jeść powoli.
    Podobne spostrzeżenie, ale dotyczące czytania, poczyniła Beata Tyszkiewicz, która wyjawiła, że „Przedostatnią miłość” Angeli Becerry odkładała wiele razy, by nie kończyć świetnej książki zbyt szybko.
        Tak też jest z debiutanckim tomikiem Anny Nogaj. Trzeba powoli wgryzać się w delikatność jego poetyckiej materii, powoli ją smakować.
        „Szeptem za Tobą” jest ogromnym osiągnięciem poetki, która otrzymała za to wydawnictwo ważną nagrodę lubelskiego oddziału SPP, ale jest też sukcesem redaktora,  Zbigniewa Włodzimierza Fronczka.
    Książka podzielona jest na części - odczytuję je jak dzielnice magicznego miasta. Pierwsza z nich to dzielnica teatru, historii i literatury, druga to wyspa z mglistą katedrą i jej okolicami pełnymi modlitwy, zadumy wiary i ... cienia Góry Moria. Trzecia jest pełna cichych parków, kawiarenek pełnych zapatrzonych w siebie zakochanych i tych, którzy spacerują samotnie cienistymi alejkami po utracie uczucia. Ostatnia dzielnica rozciąga się wokół wspaniałego gmachu biblioteki.
    Ten podział nie tylko odzwierciedla podróż przez krajobraz, ale ma też w sobie coś z krążenia wśród bibliotecznych półek z księgami ułożonymi w określonych działach. Idziemy wśród publikacji, krążymy wśród wierszy, to są wiersze i to są woluminy, ale .... łączy je jedynie pozostawanie w tych samych okładkach, tych samych ścianach. I to, że tworzą wspólny krajobraz. Żywy świat zróżnicowanej jednolitości. Świat niezróżnicowanej jednolitości byłby boleśnie nudny.
    W niektórych kulturach 13 jest liczbą świętą. Czytanie „Szeptem za Tobą” jest jednocześnie świętem i podróżą „13” przez krajobraz miasta utkanego z wrażeń, ze słów, z liter. Tory „13” wiodą przez oniryczny pejzaż. Chwilami przewija się za oknami klasycyzujący w swej estetyce ład, a momentami dobiega z oddali spowiedź skrzywdzonego ptaka. Nokturn połamanych skrzydeł. Senna „13” płynie przez spełnienia i niespełnienia, przez zakamarki wiary i bardzo intymne wnętrza miłości. Tajemnicą autorki pozostaje, czy pisane z dużej litery „Tobą” jest wyrazem staroświeckiego szacunku, czy też raczej chodzi o NIEGO?

    Michał Pasternak - Memento Mori

    Najnowszy tomik poetycki Łucji Fornalczyk–Fice Opiekunka jest pełen osobistych przeżyć autorki. Pamiętaj o śmierci - to średniowieczne pozdrowienie idealnie odzwierciedla nastrój tych wierszy.
        Od kiedy Polska 1 maja 2004 roku wstąpiła do Unii Europejskiej już ponad dwa miliony naszych rodaków ruszyło za granicę w poszukiwaniu pracy. Dotyczy to osób
    w różnym wieku. Konieczność emigracji zarobkowej stanowi poważny problem społeczny, który do tej pory nie został rozwiązany. Wiele osób zmuszonych jest do pozostawienia swoich bliskich w kraju. Stanowi to dramat dla wielu polskich rodzin. Podobny los spotkał autorkę, która to w Niemczech i Wielkiej Brytanii opiekuje się osobami starszymi.
        Kultura masowa zalewa nas wręcz powodzią młodości. Kremy, szampony czy nawet operacje plastyczne mają w cudowny sposób zatrzymać czas. W dzisiejszym, pędzącym coraz bardziej świecie, często nie dostrzega się osób starszych. Wiele z nich jest odsuwanych na margines życia społecznego.